Czy kity są do kitu?

Dodane przez 30 maja 2010

Niemal każdy współczesny elektronik zaczyna swoją przygodę z elektroniką od kitów – zestawów elementów, sprzedawanych wraz z instrukcją, zawierającą schematy i opis działania układu. Czy warto je kupować?

Oferta kitów jest w naszym kraju dosyć duża – istnieje kilka gazet w których są opisywane projekty urządzeń, do których można sobie samemu wykonać płytkę i zakupić odpowiednie elementy lub pójść trochę na łatwiznę i kupić gotowy zestaw. Są też firmy zajmujące się wyłącznie produkcją kitów, a jeśli tego mało – odpowiedni zestaw można kupić za granicą. W ten sposób możemy zbudować praktycznie każde urządzenie.

Zestawy do samodzielnego montażu są najlepsze na samym początku przygody z elektroniką. Odpada możliwość złego zaprojektowania urządzenia – producent najpierw testuje działanie układów. Ich montowanie może zaciekawić tematem i nauczyć poprawnie lutować. Po zmontowaniu kilku kitów, jeśli już wiesz, że elektronika Cię zaciekawiła, warto zastanowić się zakupem książki z której dowiesz się co się dzieje w różnych układach elektronicznych. Możesz też przeczytać nasz kurs elektroniki.

Jakie kity są najlepsze na początek?

  • Proste w budowie i uruchomieniu. Nie warto zaczynać od bardzo skomplikowanych urządzeń, które mogą przerosnąć Twoje siły. Dobrze jest odpuścić sobie różnego rodzaju nadajniki i odbiorniki, często trudne do zestrojenia. Także zestawy zawierające malutkie elementy SMD nie są najlepszym wyborem  jeśli dopiero uczysz się lutować.
  • Dające widoczne efekty działania. Na początku warto zbudować kilka zabawek z ładnie migającymi diodami oraz efektów dźwiękowych. Zwykle nie są zbyt użyteczne, ale przeważnie są proste w budowie i łatwo zrozumieć ich sposób działania.
  • Wzmacniacze audio. Prawie każdy lubi słuchać muzyki, dlatego ciekawą możliwością jest zbudowanie własnego wzmacniacza. Dobrym wyborem są urządzenia zbudowane na układzie scalonym, które z reguły posiadają moc od kilku do kilkudziesięciu watów i nie wymagają żadnych regulacji przed uruchomieniem.
  • Urządzenia przydatne w warsztacie elektronika. Przy okazji nauki elektroniki warto wzbogacić swój warsztacik elektroniczny. Jednym z najpotrzebniejszych urządzeń jest zasilacz o regulowanym napięciu wyjściowym. Przydać się mogą też różnego rodzaju testery (np. tranzystorów).

Bardziej doświadczeni elektronicy też korzystają z kitów np. gdy nie chce im się samodzielnie projektować urządzenia lub zależy im na czasie. W końcu w jednym zestawie jest wszystko co potrzeba.

Jeśli poważnie myślisz o nauce elektroniki, nie warto opierać się wyłącznie na kitach. Po samym ich montowaniu możesz zostać co najwyżej dobrym monterem, a nie zaprojektujesz nawet prostego urządzenia. Dobrze jest od czasu do czasu zmontować potrzebne urządzenie od zera, najpierw rysując schemat i płytkę np. w KiCadzie.

Podsumowując, kity to dobra rzecz i warto od czasu do czasu jakiś zmontować. A ty – od jakich kitów zaczynałeś? Napisz w wątku na forum.

  • http://forum.majsterkowicza.pl/user-0.html Gość

    Fajnie by było gdyby Pan napisał od jakich kitów warto by zacząć.A poza tym to zarąbista stronka. Odwiedzam ją regularnie. Super tak trzymać :)

  • http://forum.majsterkowicza.pl/user-1.html btomasz

    Dobrze coś takiego słyszeć :). A jeśli chodzi o to od jakich kitów zacząć: raczej nie będę wymieniał konkretnych producentów i kitów, w artykule podałem za to mniej więcej czym warto się zainteresować. Najlepiej wybierz się do zwykłego sklepu elektronicznego lub odwiedź stronę sklepu internetowego i pooglądaj. Pewnie znajdziesz coś ciekawego.

  • http://forum.majsterkowicza.pl/user-0.html Gość

    Mój pierwszy kit a nawet układ który zmontowałem to wyłącznik dźwiękowy z Jabela. Urządzenie ma mało elementów, jest proste w montażu, pożyteczne a jedyną rzecz którą trzeba ustawić to czułość. Uważam, że kity to dobra rzecz, ale jak to mówi moja babcia co za dużo to i świnie nie chcą.