Wąskie kolumny na biurko
Jakiś czas temu zbudowałem wzmacniacz na dwóch kościach LM3886. Zrobiłem to nie po to żeby leżał na półce i się kurzył, ale po to by codziennie ciężko pracował
. Do tego potrzebne było jakieś obciążenie. Zakupiłem więc potrzebne części i wziąłem się do roboty.
Podstawowe parametry
Moc maksymalna: ok. 100W
Głośnik niskotonowy: GDN-14-100-8-SCX
Głośnik wysokotonowy: GDWK-10-200-4-PJ
Rura bass-reflex: Średnica 5cm, długość 10cm
Wymiary zewnętrzne (Wys, Szer, Dł ): 45cm, 16cm, 30cm
Objętość: 12l
Budowa
Jak widać, moje kolumienki to dwudrożna konstrukcja z obudową typu bass-reflex. Zastosowałem w nich przetworniki znanej, polskiej firmy STX. Muszę wspomnieć, że głośniki są trochę przeze mnie przerabiane – dokleiłem do każdego dodatkowy magnes skierowany odpychająco w stronę oryginalnego. Po co? Po to by nie oddziaływały zbyt mocno na kineskopowy monitor CRT. Bez tego, przyłożenie głośnika zbyt blisko monitora, mogło się skończyć nawet jego uszkodzeniem.
Budowę rozpocząłem klasycznie – zdobyciem sklejki i jej odpowiednim docięciem. Aby nieco zmniejszyć koszt konstrukcji (który i tak wyniósł ok. 300zł), skorzystałem ze sklejki z recyklingu – pochodzącej ze starych mebli. Docinana była na zwykłej pile tarczowej, krawędzie były lekko wyrównane za pomocą heblarki. Otwory pod głośniki zostały wykonane za pomocą wyrzynarki i otwornicy.
Po sprawdzeniu czy wszystko pasuje, wziąłem w łapy wiertarkę i wywierciłem otwory pod wkręty. Jest to dosyć nudna robota – najpierw trzeba cienkim wiertłem wykonać dziurkę, w którą wkręca się później wkręt (bez tego cała zabawa może się skończyć rozłupaniem sklejki). Później za pomocą większego wiertła trzeba wykonać zagłębienia pod główki wkrętów. Gdy już wszystko było zrobione, zacząłem skręcać obudowę na gotowo. Aby jeszcze bardziej wzmocnić i uszczelnić konstrukcję, wysmarowałem łączone krawędzie klejem do drewna.
Po podeschnięciu kleju, wziąłem się do wyrównywania powierzchni obudowy – niestety nie udało się wszystkiego poskręcać z ogromną precyzją. Po tym przyszedł czas na zaszpachlowanie otworów, w których znalazły się wkręty i innych nierówności. Polecam troszeczkę poczekać i dobrze osuszyć szpachlę. Ja tak niestety nie zrobiłem (kontynuowałem pracę po jakiejś godzince) i szpachla troszeczkę urosła już pod okleiną.
Właśnie – okleina! Zakupiłem (oczywiście dla oszczędności) tanią i cienką okleinę samoprzylepną. Jest ładna, tyle że cienka, łatwa do zniszczenia i widać przez nią niedokładności wykonania obudowy. Radzę kupić nieco droższą, grubszą. Okleinę trzeba starannie dociąć na krańcach obudowy (nóż do tapet był idealny).
Na końcu był oczywiście montaż głośników i reszty potrzebnych rzeczy. Głośniki przykręcało się dobrze, a dzięki odpowiednio wyprofilowanym koszom, wyglądają całkiem nieźle. Rury bass-reflex osadziłem na sylikonie – to chyba najlepszy sposób na wszelkie luzy. Myślę, ze ciekawie rozwiązałem kwestię montażu zwrotnicy – została ona przykręcona do tyłu terminala kupionego w STX’ie, dzięki temu można ją bezproblemowo wyjąć.
Odsłuch
Podłączyłem kolumienki do wzmacniacza i… o dziwo działają – i to całkiem nieźle. Potrafią zagrać dosyć głośno, ale przede wszystkim dźwięk pochodzący z nich jest miły w brzmieniu i czysty. Brakuje troszkę najniższych częstotliwości, ale przy głośnikach o małej powierzchni jest to normalne.
Do pobrania
Pliki związane z opisywanymi kolumnami:
Kliknij, aby pobrać plik wknb-zwrotnica.zip
Chcesz skonstruować własne kolumny? Zobacz FAQ o projektowaniu kolumn.








Komentarze na forum (1)